Tamron 28–200mm – zoom na pełnej „do wszystkiego” na Sony

Tamron 28–200 mm na FF działający oczywiście na APSC z mnożnikiem 1.5: jedno szkło, które przykrywa większość realistycznych potrzeb. Używałem go wtedy, gdy ZV‑E10 ma pełnić rolę „aparatu uzupełniającego”: głównym zastosowaniem było video i docelowo miał być narzędziem pod ZV-e1 którego ostatecznie nie kupiłem bo zdecydowałem się na Lumixa s5 II. Łapał trochę miasta, trochę detalu, trochę ludzi z daleka. To nie jest szkło, którym będę się ekscytował optycznie chociaż moim zdaniem jest perfekcyjne, ale dokładnie o to chodzi – niezawodność i barzo dobre parametry, kolory, brak zniekształceń obrazu. Daje mi komfort psychiczny: wiem, że cokolwiek się wydarzy, będę w stanie na to zareagować bez szukania idealnego szkła w torbie. Obiektyw nie ma stabilizacji i nie ma jej również ZV-e10 więc te cechy postanowiłem wykorzystać estetycznie tobiąc z tego świadomy artystyczny wybór, nawiązujący do wielu awangardowych filmów i postaw artystycznych. Jak to się sprawdza możecie zobaczyć na filmie

Ta zawartość jest dostępna tylko dla członków serwisu. Jeśli jesteś zarejestrowanym użytkownikiem, zaloguj się. Nowi użytkownicy mogą zarejestrować się poniżej.

Existing Users Log In
   
New User Registration
*Required field
×