O książce
Chciałem zaprosić Was na wyprawę po skarb — czymkolwiek ten skarb miałby być — ale mam wrażenie, że każdy ze skarbów, które zobaczymy, jest tylko zaproszeniem do kolejnej wyprawy, a na końcu każdej z nich znajduje się pewna jakość umysłu, ukryta tam, gdzie była od zawsze: w Twoim własnym umyśle. Cała zabawa sprowadza się więc do odkrywania w sobie tego, co uwalniają obrazy. To badanie siebie, poznawanie siebie i pielęgnowanie lepszej strony człowieczeństwa.
Fotoksiążka
Liczba stron: 62. Layout: zdjęcie z marginesem 10 mm i indywidualnym kolorem tła.
Drukowana fotoksiążka autorska
Sięganie po nie-swoje
księga przemian
Chciałem zaprosić Was na wyprawę po skarb — czymkolwiek ten skarb miałby być — ale mam wrażenie, że każdy ze skarbów, które zobaczymy, jest tylko zaproszeniem do kolejnej wyprawy, a na końcu każdej z nich znajduje się pewna jakość umysłu, ukryta tam, gdzie była od zawsze: w Twoim własnym umyśle. Cała zabawa sprowadza się więc do odkrywania w sobie tego, co uwalniają obrazy. To badanie siebie, poznawanie siebie i pielęgnowanie lepszej strony człowieczeństwa.
Kadry z książki


