MAXXI – Narodowe Muzeum Sztuki XXI wieku

Film jest typowym vlogiem więc zaczynamy od przelotu z sycylii do Rzymu, pierwsze kroki i refleksje o Rzymie a muzeum zaczyna się w połowie filmu.

MAXXI jest instytucją, która ma sens już jako przestrzeń: nie „pudełko na obiekty”, tylko budynek-maszyna do chodzenia, zawracania, wchodzenia w kolejne odnogi. Ten projekt Zaha Hadid od początku był pomyślany jako układ przecinających się tras i nieoczywistych przejść – i to bardzo dobrze ustawia odbiór wystawy o utopiach, bo sam ruch po muzeum staje się częścią narracji o projektowaniu świata.

W tym odcinku skupiam się na wystawie o utopiach architektonicznych i społecznych. I mówię to wprost: świetnie jest tu pokazane, że „utopia” nie musi oznaczać futurystycznej pocztówki. Często zaczyna się od problemu skrajnie przyziemnego: bezdomności, tymczasowości, braku miejsca, potrzeby szybkiej adaptacji.

[EMBED FILMU YOUTUBE]

Co dokładnie mnie tu zatrzymało

Najmocniej działa dla mnie wątek utopii jako narzędzia społecznego, nie jako formy. W pewnym momencie trafiam na pracę Wodiczki: konstrukcję-wózek zaprojektowaną dla osób bezdomnych – z myślą o tym, żeby dało się w niej przenocować i przechować rzeczy (w odcinku mówię o kontekście USA). To nie jest „ładny obiekt”. To jest projekt, który z definicji zderza się z polityką i wstydem miasta: kto ma prawo do schronienia, a kto ma być niewidoczny. Taka praca bardzo dobrze ustawia mi resztę ekspozycji: utopia jako prototyp przetrwania, a nie jako fantazja.

Dalej pojawiają się „utopijne budynki” oraz wątek kontenerowych, modułowych struktur: rozwiązań tymczasowych, które mogą powstawać na przykład na placach budowy, ale które da się też wyobrazić jako coś, co się ciągle przestawia, rozbudowuje, rekonfiguruje. Ten motyw jest w Twojej narracji istotny: architektura jako system zmienny, a nie jednorazowy monument.

Jest też detal, który lubię, bo jest czysto „percepcyjny”: automatyczna, jeżdżąca zasłona/ekran, który zmienia charakter przestrzeni – odsłania lustro, przez co pomieszczenie wydaje się większe – a potem okazuje się, że za ekranem jest jeszcze kolejna część wystawy. Ten typ rozwiązań robi prostą rzecz: przypomina, że wystawa nie jest tylko zestawem obiektów, ale reżyserią doświadczenia.

Wrażenie z instytucji

W odcinku mówię o „intensywności” MAXXI i o tym, że jest tu dużo ludzi. To mi pasuje do tematu: utopie to nie jest kontemplacja w ciszy, tylko obszar tarcia. MAXXI ma energię miejsca, gdzie publiczność naprawdę krąży, zatrzymuje się, wraca, szuka kolejnych fragmentów. I w takiej atmosferze wystawa o utopiach działa wiarygodniej, bo nie udaje, że projektowanie świata odbywa się w sterylnym laboratorium.

Metryczka

Instytucja: MAXXI – Museo nazionale delle arti del XXI secolo
Adres: Via Guido Reni, 4A, Rzym
Godziny (standardowo): wt–nd 11:00–19:00, poniedziałek zamknięte; kasa do 1h przed zamknięciem

Jeśli chcesz wesprzeć dalsze materiały: https://buycoffee.to/znosnie

Jeżeli podeślesz tytuł tej konkretnej wystawy (z planszy/strony MAXXI albo z opisu filmu), dopiszę go do wpisu i dopracuję krótką „metryczkę ekspozycji” bez ryzyka pomyłki.

Dodaj komentarz

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

×